Mamy manie – przegrzewanie dzieci

Mamy manie – przegrzewanie!

Młode mamy często spotykają się z radami, by zapewnić dziecku odpowiednią  temperaturę – podczas spaceru, kąpieli czy snu. Ilość warstw, którymi otulamy nasze Maleństwo,  często w oczach społeczeństwa staje się wyznacznikiem miłości. Historie o przeciągach, które  podstępem atakują dziecięce uszka, od pokoleń krążą wśród mam i babć. Tymczasem okazuje się, że nadmierna gorliwość może być równie szkodliwa.

Przegrzewanie dzieci to poważny problem. Wiele mam wychodzi z założenia, że lepiej, aby dziecku było za ciepło niż za zimno. Nie bardziej mylnego! Wysoka temperatura jest równie szkodliwa. Jeśli więc wasz maluszek jest marudny i osłabiony, a jego skóra jest blada i spocona, natychmiast trzeba reagować! Przegrzane dziecko wynosimy do chłodnego i zacienionego pomieszczenia i obniżamy temperaturę ciała poprzez chłodne okłady oraz podajemy wodę do picia. Jeśli nawet nie dojdzie to sytuacji tak ekstremalnej, trzeba pamiętać, że nagminnie przegrzewane dzieci wyrastają na zmarzluchów i częściej chorują w dorosłym życiu.

Wiele kobiet żali się, że ich dzieci nie lubią spacerów, zwłaszcza w ciepłe dni. Nawet najgrzeczniejsze maluchy stają się nagle marudne, zaczynają płakać i wiercić się w wózeczku. Nie pomaga uspokajający głos mamy, ulubiona zabawka ani kołysanie. Winowajcą takiego zachowania jest stwierdzenie, które pojawia się na wszystkich forach internetowych, książkach oraz artykułach poświęconych macierzyństwie: dziecko powinno być ubrane tak jak Ty, plus jedna warstwa. Wiele w tym prawdy, jednak należy pamiętać, że to zawsze zdrowy rozsądek jest najlepszym doradcą. Jeśli mamy pełnię lata, słoneczko świeci, na niebie nie ma żadnej chmurki, a Ty droga mamo najchętniej wyszłabyś na spacer w samej bieliźnie (albo nawet bez niej) to chyba nie warto okrywać dziecka dodatkowym kocykiem?

Wszystko zaczyna się wraz z narodzinami dziecka. Maluszek, zanim trafi z powrotem do mamy, musi przejść szereg badań. W tym czasie trafia to tzw. kącika noworodka, w którym jest ogrzewany i zawijany w suchy, ciepły ręcznik lub tetrową pieluszkę. W pierwszych chwilach życia, noworodek rzeczywiście potrzebuje specjalnego dogrzania, ale nie ma w tym nic nadzwyczajnego. Nie zapominajcie drogie mamy, że Wasze dziecko przebywało do tej pory w środowisku wodnym. Nawet dorosłemu po wyjściu z ciepłej kąpieli bywa czasem chłodno. Ponadto, w pierwszym miesiącu życia, ośrodek termoregulacji dopiero się kształtuje, dlatego też pomoc mamy jest w tym okresie niezbędna. Jednak już od drugiego miesiąca życia dziecko jest już w stanie samo określić czy jest mu ciepło czy zimno.

Gorące lato może być dla świeżo upieczonej mamy nie lada wyzwaniem. Cała wyprawka już zgromadzona, ale na każdym kroku okazuje się, że niektóre rzeczy są całkowicie zbędne, inne natomiast zupełnie niepraktyczne. Ciepłe pościele, które obiecywały zapewniać dziecku głęboki sen zostają odrzucone, bo maluszek często budzi się z płaczem – warto wtedy zastanowić się czy nie jest mu za gorąco.

Młoda mama znów staje na rozdrożu: czym przykrywać Maluszka w nocy? Kocyki oraz pieluszki, zarówno te tetrowe jak i bawełniane są za lekkie na nocny sen, zwłaszcza, że dzieci zazwyczaj się rozkopują. Nad ranem temperatura spada, a otwarte okna i przeciąg niosą za sobą ryzyko złapania męczącego kataru. I tak koło się zamyka.

Spokojny sen dziecka jest marzeniem każdej mamy. Dlatego też tak ważne jest zadbanie o komfort termiczny naszych pociech.

W takim wypadku najlepszym rozwiązaniem jest naturalna pościel, która zapewnia swobodny przepływ powietrza. Skóra dziecka jest bardzo wymagająca, dlatego też Poofi stworzyło pościel z lnu, która jest lekka, przewiewna i przyjemnie chłodna, świetnie reguluje temperaturę ciała.

Wiele mam ma obawy, ponieważ uważa, że pościel dla dzieci powinna być przede wszystkim miękka i delikatna. I słusznie!

Wbrew pozorom, lniana pościel rewelacyjnie wywiązuje się z tego zadania, łącząc w sobie funkcjonalność i estetykę.  Latem można jej używać jako lekkie okrycie stosując do przykrycia samą poszewkę a zimą jako standardową pościel na kołdrę.

Warto jednak  zadbać o to, aby stosowana kołdra nie była zbyt gruba i puchata. Najlepiej, aby była ona całoroczna, wykonana z atestowanych włókien. W Poofi dostępne są kołdry z atestem medycznym, które dają mamie gwarancję, że  dziecko wypoczywa w odpowiedniej temperaturze i nie jest narażone na przegrzanie.

Pościel lniana to również wspaniałe rozwiązanie dla mam, które borykają się z problemami zdrowotnymi potomka. Len jest szczególnie zalecany małym alergikom: len jest antyalergiczny i bakteriobójczy, nie zawiera barwników.

Spokojny sen dziecka to wypoczęta i zrelaksowana mama. To, co naturalne jest najlepsze dla naszych pociech.
Warto rozważyć, by w czasie snu oddać malucha pod opiekę miękkich i delikatnych objęć lnu.

Skomentuj